LinkedIn to serwis społecznościowo – biznesowy. Jego popularność na całym świecie jest ogromna, natomiast z miesiąca na miesiąc rośnie też ilość użytkowników z Polski.
W samym serwisie LinkedIn oraz ogólnie w sieci możesz znaleźć mnóstwo poradników, jak korzystać z tego portalu, jak efektywnie szukać na nim pracy i wiele innych wskazówek.
Nie ukrywam, że sam czytając niektóre porady przecieram oczy ze zdumienia. Najbardziej bolą mnie sprzedawane masowo kursy korzystania z LinkedIn przez ekspertów tego portalu, którzy nie robią na nim nic więcej poza sprzedażą własnych kursów. Bardzo często robią to osoby nie mające zbyt wielkiego doświadczenia w szeroko pojętym biznesie.
Dlaczego mnie to boli?
Bo uważam, że trzeba mieć po prostu konkretne doświadczenie w różnych obszarach. W rekrutacji, budowaniu biznesu, sprzedaży czy w marketingu, aby móc rzeczywiście dzielić się kompleksową wiedzą.
A przede wszystkim boli mnie sprzedawanie kursów nie popartych żadnymi danymi, tylko na zasadzie własnego “widzi mi się”.
Gdy trafiłem na raport Olgi Słobodzian (www.robiehr.pl) dotyczący zachowania rekruterów na LinkedIn od razu uznałem, że trzeba się nim z Tobą podzielić. I udostępniam go pomimo tego, że Olga również robi analizy CV czy też profesjonalne profile na LinkedIn.
Zrobiła kawał dobrej roboty, a wiedza wynikająca z tego badania, to po prostu konkretne dane, na których warto się opierać.
Zapraszam zatem do krótkiej analizy tego raportu.
Z całym raportem możesz zapoznać się tutaj.
1. Kilka danych z raportu
Badanie zostało przeprowadzone w marcu i kwietniu 2020 roku. Była to ankieta zawierająca, aż 18 pytań skierowanych do rekruterów. Czyli osób, które dokładnie pokażą Ci, jak szukają kandydatów na LinkedIn.
W badaniu wzięło udział 148 respondentów, czyli całkiem reprezentatywna grupa.
Ponad połowa badanych pracuje jako rekruter wewnętrzny. 38,5% badanych pracuje w agencji rekrutacyjnej, a 6,1% to freelancerzy.
Badani rekrutują do następujących branż: IT (49%), stanowiska techniczne (32,7%), sprzedaż (29,3%), obsługa klienta (21,8%), marketing i media (21,8%). Pozostałe branże to HR , finanse, farmacja, TSL, lotnictwo, logistyka, transport, prawo, administracja państwowa, produkcja, BPO/SSC, administracja i księgowość.
98% badanych korzysta z LinkedIna w procesie rekrutacji. 59,5% z nich używa także Facebooka, a 4,7% Instagrama. Również 4,7% ankietowanych szuka kandydatów na Golden Line, a 1,4% na Twitterze. 0,7% wykorzystuje także takie platformy, jak Behance, Dribble, Issu, Zoho, StackOverflow, Github oraz Meetup.
2. Czy rekruterzy korzystają z popularnych hasztagów?
Sam w jednym z artykułów sugerowałem korzystanie z popularnych hasztagów, takich jak #pnw (poszukuję nowych wyzwań), czy też #koronni (dla osób, które straciły pracę przez koronawirusa).
Jest jeszcze jeden, który przeoczyłem, czyli #ono (open for new opportunities).
W wielu przypadkach na portalu, gdy widziałem, że ktoś poszukuje pracy dodawałem nawet w komentarzach te hashtagi, aby zwiększyć zasięgi.
No własnie i jak jest z tymi hasztagami?

Okazuje się, że rekruterzy z nich praktycznie nie korzystają!
Czyli prawdopodobnie zasięgi wygenerowane poprzez ich dodawanie są zasługą osób, które również szukają pracy i mogą te hashtagi przeglądać.
Jeden plus, który się wyłania z tej odpowiedzi jest taki, że jak już ktoś na Ciebie w ten sposób to będzie to wyjątkowy i skuteczny rekruter 😉
Odpowiedź na to pytanie jednak jest trochę potwierdzeniem tego, o czym mówię od dawna. Puszczenie posta, opublikowanie swojego CV czy też właśnie wrzucenie hashtaga to nie jest efektywne szukanie pracy.
Jeśli to robisz i liczysz na niesamowite efekty, to po prostu o nich zapomnij.
Przepis na sukces?
Długofalowa aktywność na portalu i budowanie sieci kontaktów.
3. Co przede wszystkim trzeba mieć wypełnione na profilu?
Znowu teoria jedno, a praktyka drugie.
Uzupełnianie hasztagów na profilu, dopięcie swojego miejsca zatrudnienia jako #pnw i tym podobne sugestie.
A czego przede wszystkim szuka rekruter na Twoim profilu?

Konkretów!
Dobrze wypełniony profil, zawiera 3 kluczowe elementy:
- Odpowiednio opisane doświadczenie zawodowe
- Lista Twoich umiejętności, które co istotne warto mieć potwierdzone przez innych użytkowników, z którymi miałeś okazję współpracować
- Nagłówek zawodowy, który poprzez słowa klucze informuje, w czym dokładnie się specjalizujesz
Mało kto zaznaczył, ze aktywność kandydata jest przeglądana na profilu. Ok, to mnie nie szokuje, ale często rekruter może trafić na Twój profil właśnie poprzez aktywność! W związku z tym nadal jest ona bardzo istotna.
Ktoś Ci sugeruje wpisanie w nagłówku lub podsumowaniu zawodowym “Otwarty na nowe wyzwania”?
Zapomnij o tym.
Swoją aktywnością musisz pokazać, że warto z Tobą porozmawiać, a nie wystawiać tabliczkę “Szukam pracy”. To nie te czasy.
4. Jak to jest z tą aktywnością na LinkedIn?
Z jednej strony mamy odpowiedź na pytanie “Czy przeglądasz wcześniejsze aktywności kandydata na LinkedIn zanim odezwiesz się do niego z ofertą?”

Co pokazuje, że 43% rekruterów zerka, ale bardzo pobieżnie, a ponad 20% tego w ogóle nie robi, bo nie jest to dla nich ważne.
Pamiętaj jednak, że według tego pytania aż 78% osób zwraca uwagę na aktywność praktycznie zawsze, sporadycznie lub chce to robić, ale nie ma aż tak dużo czasu.
Czyli z punktu widzenia kandydata nadal warto być aktywnym!
A drugie pytanie dotyczyło “Wskazówek i sugestii – co robić, a czego nie robić na LinkedIn?”

I tu najważniejszą wskazówką jest:
Uzupełnienie profilu, aktualizacja i aktywność
Dlatego, jeśli mam podsumować całość tego raportu to przede wszystkim:
- Zapomnij o tym, że wrzucenie Twojego CV jako post załatwi Ci pracę
- Nawet jeśli dodasz do niego popularne hasztagi
- Jeśli chcesz być aktywny na portalu, to rób to profesjonalnie (zero polityki, hejtu i agresji – niby takie oczywiste, a jednak trzeba o tym wspominać)
- Aktywność na portalu jest kluczem do sukcesu
- Dojście do tego sukcesu to długofalowy projekt
Jeśli chcesz się zabrać za swój LinkedIn możesz skorzystać również z mojego wsparcia (napisz do mnie na maciej@managerkariery.com)
Cały raport możesz przejrzeć i pobrać na LinkedIn Olgi:
A jeśli zapoznałeś się z całym wpisem to być może naszły Cię jakieś pytania? Jeśli tak, to śmiało, zadaj je w komentarzu lub napisz do mnie na maciej@managerkariery.com.
Oczywiście możesz mnie też zaprosić na LinkedIn, aby pozostać w kontakcie: https://www.linkedin.com/in/czerwonkamaciej/



